Podsumowanie lutego

niedziela, marca 01, 2015
Zawaliłam w lutym, jeśli chodzi o ilość recenzji, ale to wszystko przez mój zepsuty laptop, który, mam nadzieję, zostanie wkrótce naprawiony. Przez niego właśnie prawie w ogóle nie udzielałam się na waszych blogach, co będę musiała wkrótce naprawić. Nawet teraz jestem niestety zmuszona siedzieć w bibliotece i napisać kilka postów naprzód, żeby później mieć co publikować.

Przeczytane książki:
Czarnoksiężnik z Archipelagu Ursula K. Le Guin - recenzja
Książę Mgły  Carlos Ruiz Zafon - wkrótce recenzja
Pałac Północy Carlos Ruiz Zafon
Delirium Lauren Oliver - wkrótce recenzja
Love, Rosie Cecelia Ahern - wkrótce recenzja
W pół drogi do grobu Jeaniene Frost

Ilość przeczytanych stron: 2040
Najlepsza książka: Love, Rosie
Najgorsza książka: -
Wyzwania:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 13,4 cm
Czytam fantastykę - 2

9 komentarzy:

  1. Tak już jest, że los płata nam figle :)
    Pozdrawiam ;)
    zawsze-usmiechniete.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Są lepsze i gorsze miesiące, wiadomo:) Gratuluję wyników, miłego marca:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przejmuj się. Kiedy laptop się psuje, po prostu ciężko jest cokolwiek napisać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od jutra rozpoczynam wyzwanie książkowe, może wpadniesz?
    Obserwuję
    Zapraszam: stella191.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham Love, Rosie! Też przeczytałam to w lutym i przepadłam na amen. Oglądałaś może film? Jeśli nie, to gorąco polecam ;)
    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Love, Rosie, to rzeczywiście dobra ksiązka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi bardzo podobało się "W pół drogi do grobu", "Delirium" i oczywiście "Love, Rosie" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia w naprawie laptopa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!

Obsługiwane przez usługę Blogger.